SŁOWO BOŻE NA DZIŚ

Czwartek, 3.04.2025 r.

Pierwsze czytanie: Wj 32, 7-14
Psalm responsoryjny: Ps 106, 19-20. 21-22. 23
Ewangelia: J 5, 31-47


Pierwsze czytanie: Wj 32, 7-14

Czytanie z Księgi Wyjścia. Pan rzekł do Mojżesza: Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulanego z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej. I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem. Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Czemu to mają mówić Egipcjanie: W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i wygładzić z powierzchni ziemi? Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud. Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki. Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.

Komentarz

Jaka byłaby nasza reakcja, gdybyśmy to my usłyszeli od Boga: „Pozwól Mi, aby rozpalił się gniew mój na nich”? Na tych, którzy udają, że czczą Boga, a w rzeczywistości tańczą przed złotym cielcem władzy, pieniędzy czy przyjemności. Na tych, którzy uważają się za lepszych, a tymczasem są tacy sami lub nawet gorsi od niewierzących. Na tych, którzy w imię Boga krzywdzą drugiego człowieka. Na tych, którzy swoim postępowaniem kompromitują Kościół na mniejszą lub większą skalę. Na tych wszystkich, którzy naszym zdaniem w pełni zasłużyli sobie na to, by Bóg ich skreślił, a co najmniej zdrowo nimi potrząsnął.

Wiemy, jaka była reakcja Mojżesza. Nie chciał być zbawionym bez swego ludu. Nie zgodził się sam doznać miłosierdzia, pozostawiając innych na pastwę bezwzględnej sprawiedliwości. Nie chciał cieszyć się Bogiem w pojedynkę. Odwołując się do Jego wiernej miłości, pokazał swoją postawą, że sam także ma szczery zamiar nią żyć. Ten starotestamentalny święty, nie znając Jezusa i Jego nauki wiedział, jak ująć serce Boga.

 

Psalm responsoryjny: Ps 106, 19-20. 21-22. 23

REFREN: Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

U stóp Horebu zrobili cielca
i pokłon oddawali bożkowi odlanemu ze złota.
I zamienili swą chwałę
na podobiznę cielca jedzącego siano.

Zapomnieli Boga, który ich ocalił,
który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie,
rzeczy przedziwnych w krainie Chama,
zdumiewających nad Morzem Czerwonym.

Postanowił ich zatem wytracić,
gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec;
on wstawił się do Niego,
aby odwrócił swój gniew, by ich nie niszczył

Komentarz

O ileż łatwiej jest czcić bożki, które tworzymy sobie sami i które funkcjonują na naszych zasadach, niż Boga jedynego, który nieskończenie nas przerasta. Łatwiej jest zapomnieć o dowodach Jego działania w naszym życiu lub przypisać je zwyczajnym zbiegom okoliczności, niż wejść w głęboką relację z Tym, który pragnie nas przemieniać. Ale gdy nasze bożki zawodzą i zaczynamy boleśnie doświadczać konsekwencji naszych złych, choć wygodnych wyborów, jakże cenne okazuje się świadectwo i wstawiennictwo tych, którzy na przekór wszystkiemu odważyli się Mu zaufać.

 

Ewangelia: J 5, 31-47

Słowa Ewangelii według św. Jana. Jezus powiedział do Żydów: Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy. Jest przecież ktoś inny, kto wydaje sąd o Mnie; a wiem, że sąd, który o mnie wydaje, jest prawdziwy. Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem. Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza; nie macie także słowa Jego, trwającego w was, bo wyście nie uwierzyli w Tego, którego On posłał. Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga. Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył kto inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli. Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga? Nie mniemajcie jednak, że to Ja was oskarżę przed Ojcem. Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to byście i Mnie uwierzyli. O Mnie bowiem on pisał. Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?

Komentarz

Dlaczego Jezus tak mocno uderza w tych, którzy w oczach innych zasługiwaliby raczej na pochwałę – w pobożnych ludzi gorliwie zajmujących się studiowaniem Biblii Hebrajskiej? Dlaczego On, tak zwykle łagodny wobec publicznych grzeszników, tych karci ostro, zarzucając im brak wiary i miłości Boga? Dlaczego tak bardzo zależy Mu na tym, żeby wybić ich z dobrego samopoczucia, wstrząsnąć ich sumieniami i skłonić do zakwestionowania swojej religijności – do tego stopnia, że ryzykuje nawet ich wrogość?

Wiara to coś więcej niż wypełnianie obowiązków religijnych, przestrzeganie przykazań czy czysto intelektualne zgłębianie jej prawd. Jeśli zatrzymamy się na tym, nie zdołamy osiągnąć radości i pokoju, jakie płyną z głębokiego obcowania z Bogiem. Jezus wzywa nas dziś do wiary, która daje nie tylko poczucie satysfakcji z wykonanego obowiązku, chwilową pociechę czy uspokojenie, ale daje życie. On nie zadowala się naszą poprawnością, ale pragnie zaangażowania serca, gdyż wie, że jedynie to jest w stanie nas uszczęśliwić – teraz i na zawsze.

Autorka komentarza – Mira Majdan.
Publikacja za zgodą Bractwa Słowa Bożego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Enter Captcha Here : *

Reload Image